Speedway Ekstraliga Enea
Witaj, zaloguj się.

Grupa Azoty Unia Tarnów

Trzykrotny drużynowy

Mistrz Polski

Poprzednie zawody
24
SIERPNIA
19:00
26:64
Następne zawody
31
SIERPNIA
15:00
Liga Juniorów
Oferta marketingowa
Główni Sponsorzy
Strona główna / WIADOMOŚĆ
Przeczytaj także
Do trzech razy sztuka – zapowiedź Ligi Juniorów -   W niedzielę w Tarnowie odbędzie się ostatnia runda tegorocznej Ligi Juniorów. Na starcie zobaczymy drużyny z Częstochowy, Zielonej Góry, Torunia, Gorzowa, Wrocławia, Gdańska oraz gospodarzy. Początkowo zawody miały odbyć się niemal dwa tygodnie temu, ale wówczas na przeszkodzie stanęły niekorzystne warunki pogodowe. Do skutku nie doszedł również drugi termin w miniony wtorek.Grupę Azoty Unię Tarnów reprezentować będą Ernest Koza, Damian Dąbrowski i Mateusz Borowicz. W zawodach może zabraknąć kilku zawodników z awizowanego składu. Na pewno nie pojedzie Kamil Adamczewski, który będzie reprezentował Spar Falubaz w niedzielnych zawodach Speedway World League w Zielonej Górze, co znacznie osłabia tę drużynę. Trudnym przeciwnikiem będą gorzowianie z Adrianem Cyferem, czy zawsze dobrze czujący się na tarnowskim torze częstochowianie z Arturem Czają. W Tarnowie zabraknie ekipy z Leszna, która w tej rundzie pauzuje.Będzie to ostatnia runda tegorocznej edycji Ligi Juniorów na której udekorowane zostaną trzy najlepsze drużyny.Początek zawodów o godzinie 15:00. Szczegółowe informacje organizacyjne dostępne są tutaj.Awizowane składy:KantorOnline ViperprintWłókniarz Częstochowa1. Artur Czaja2. Oskar Polis3. Hubert Łęgowik 22.Spar Falubaz Zielona Góra4. Kamil Adamczewski5. Adam Strzelec6. Alex Zgardziński23.Unibax Toruń7. Dawid Krzyżanowski8. Paweł Wolender9. Oskar Fajfer24.Grupa Azoty Unia Tarnów10. Ernest Koza11. Damian Dąbrowski12. Mateusz Borowicz25. Stal Gorzów13. Adrian Cyfer 14. Łukasz Kaczmarek 15. Rafał Karczmarz 26.Betard Sparta Wrocław16. Patryk Dolny17. Patryk Malitowski18. Mike Trzensiok27.Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk19. Dominik Kossakowski20. Patryk Beśko21. Aureliusz Bieliński28.      
O kolejne zwycięstwo w Gorzowie - zapowiedź Grand Prix - W sobotni wieczór zostanie rozegrana kolejna runda Grand Prix. Tym razem zawodnicy zmierzą się na polskim torze w Gorzowie Wielkopolskim. Po nieudanej próbie rozegrania zawodów w Rydze wszyscy mają nadzieję, że Grand Prix Polski przebiegnie bez problemów, oraz, że w końcu zawody będą ciekawe i emocjonujące. Gorzów jest szczęśliwym miejscem dla zawodników Unii Tarnów. W swoim debiucie zwyciężył tu Martin Vaculik. Na pierwszym stopniu podium stawał także Greg Hancock. Amerykanin jest bardzo zmotywowany do dobrej jazdy ponieważ prowadzi w klasyfikacji feralnej i ma spore szanse na wywalczenie kolejnego tytułu Indywidualnego Mistrza Świata. Jego przewaga można wzrosnąć znacząco, ponieważ w Gorzowie nie wystąpi będący tuż za jego plecami Tai Woffinden. Brytyjczyk doznał złamania ręki i sobotnie zawody musi odpuścić. Na torze zobaczymy za to Nickiego Pedersena. Duńczyk doznał kontuzji barku podczas zawodów o IMME, jednak od początku zapowiadał, że będzie chciał powrócić na Grand Prix. Pytanie tylko w jakiej dyspozycji będzie podczas zaciętej walki na torze. Jeśli jesteśmy przy absencjach, to w Gorzowie zabraknie również Darcyego Warda. Australijczyk nie przeszedł badania na obecność alkoholu przed zawodami w Daugavpils i został zawieszony w prawach zawodnika. Zastąpi go Michael Japsen Jensen. Do grona ścisłych faworytów zaliczany jest Krzysztof Kasprzak. Jest to całkowicie zrozumiałe, ponieważ Polak imponuje formą w każdych zawodach na każdym torze. Poza dobrymi startami prezentuje mądrą i skuteczną jazdę na dystansie. W sobotę także tor będzie jego sprzymierzeńcem. Kasprzak jest bowiem zawodnikiem miejscowej Stali. Aż 4 zawodników z tej drużyny wystąpi w Grand Prix. Oprócz Kasprzaka stałymi uczestnikami są także Matej Zagar oraz Niels Kristian Iversen, a dziką kartę od organizatorów otrzymał Bartosz Zmarzlik. Junior z Gorzowa nie będzie jednak debiutował, ponieważ miał okazję startować już w cyklu Grand Prix. Początek zmagań zaplanowany jest na godzinę 19.00. Transmisja telewizyjna rozpocznie się pół godziny wcześniej w Canal Plus Family. Lista startowa: 1. Chris Holder (Australia) 2. Niels Kristian Iversen (Dania) 3. Andreas Jonsson (Szwecja) 4. Bartosz Zmarzlik (Polska) 5. Martin Smolinski (Niemcy) 6. Nicki Pedersen (Dania) 7. Kenneth Bjerre (Dania) 8. Greg Hancock (USA) 9. Tai Woffinden (Wielka Brytania) 10. Chris Harris (Wielka Brytania) 11. Troy Batchelor (Australia) 12. Matej Zagar (Słowenia) 13. Krzysztof Kasprzak (Polska) 14. Fredrik Lindgren (Szwecja) 15. Jarosław Hampel (Polska) 16. Michael Jepsen Jensen (Dania) Rezerwowi: 17. Adrian Cyfer (Polska) 18. Łukasz Kaczmarek (Polska)
Reklamuj się podczas relacji LIVE! - Drużyna Grupa Azoty Unia Tarnów już w kolejny weekend rozegra ostatni mecz rundy zasadniczej. Tarnowianie zakończą sezon zasadniczy na pierwszym miejscu i w rundzie Play-Off będą faworytami. W następną sobotę rywalem Jaskółek będzie drużyna mistrzów Polski – Spar Falubazu Zielona Góra, a wraz z nim możliwość promocji dla firm podczas meczów żużlowych rozgrywanych w Tarnowie.Klubowa redakcja przeprowadzać będzie obszerną relację live z każdego meczu ligowego odbywającego się w naszym mieście. Nie będzie to jednak typowa relacja znana z innych portali sportowych. Będziemy startować już kilka godzin przed spotkaniem podając między innymi najnowsze informacje pogodowe, wiadomości o stanie toru, meldunki o przybywaniu na stadion kolejnych zawodników i wiele innych, ważnych informacji. Całość uzupełniona będzie ciekawymi zdjęciami. W czasie meczu na bieżąco będziemy prowadzić relację tekstową wraz z dokładnymi opisami wydarzeń w poszczególnych biegach. W poprzednim sezonie wykonywane były pierwsze próby i miłą wiadomością była dla nas spora liczba osób śledzących mecz dzięki naszej stronie internetowej. Było to średnio 3 tysiące osób na mecz, co jest dobrym wynikiem biorąc pod uwagę wysoką frekwencję na stadionie oraz częste transmisje telewizyjne. Mając tak szerokie grono odbiorców pragniemy zachęcić Państwa do promocji także za pomocą wspomnianych relacji. Więcej informacji w bezpośrednim kontakcie z władzami klubu. Serdecznie zapraszamy. Przykładowe miejsce na reklamę (pomarańczowe pola)
Dzisiaj finałowa Liga Juniorów - We wtorek w Tarnowie odbędzie się VII runda Ligi Juniorów. Na starcie zobaczymy drużyny z Częstochowy, Zielonej Góry, Torunia, Gorzowa, Wrocławia, Gdańska oraz gospodarzy. Początkowo zawody miały odbyć się przed tygodniem, ale wówczas na przeszkodzie stanęły niekorzystne warunki pogodowe. Grupę Azoty Unię Tarnów reprezentować będą Ernest Koza, Damian Dąbrowski i Mateusz Borowicz. Najgroźniejszymi rywalami Jaskółek będą z pewnością juniorzy Spar Falubazu z będącym ostatnio w bardzo dobrej formie Kamilem Adamczewskim. Trudnym przeciwnikiem będą gorzowianie z Adrianem Cyferem, czy zawsze dobrze czujący się na tarnowskim torze częstochowianie. W Tarnowie zabraknie ekipy z Leszna, która w tej rundzie pauzuje.Będzie to ostatnia runda tegorocznej edycji Ligi Juniorów na której udekorowane zostaną trzy najlepsze drużyny.Początek zawodów o godzinie 17:00. Szczegółowe informacje organizacyjne dostępne są tutaj.KantorOnline ViperprintWłókniarz Częstochowa1. Artur Czaja2. Oskar Polis3. Hubert Łęgowik 22.Spar Falubaz Zielona Góra4. Kamil Adamczewski5. Adam Strzelec6. Alex Zgardziński23.Unibax Toruń7. Dawid Krzyżanowski8. Paweł Wolender9. Oskar Fajfer24.Grupa Azoty Unia Tarnów10. Ernest Koza11. Damian Dąbrowski12. Mateusz Borowicz25. Stal Gorzów13. Adrian Cyfer 14. Łukasz Kaczmarek 15. Rafał Karczmarz 26.Betard Sparta Wrocław16. Patryk Dolny17. Patryk Malitowski18. Mike Trzensiok27.Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk19. Dominik Kossakowski20. Patryk Beśko21. Aureliusz Bieliński28.  
Wypowiedzi po pogromie w Gdańsku - Grupa Azoty Unia Tarnów rozgromiła w wyjazdowym spotkaniu Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk 64:26. Jaskółki w meczach z gdańszczanami zainkasowały komplet punktów. Oto co po zawodach powiedzieli zawodnicy i trenerzy obu ekip. Marek Cieślak (trener Grupy Azoty Unii Tarnów): To kolejny mecz, po którym księgowy naszego klubu dostanie być może zawału serca. Żużel nie powinien polegać na tym, że przyjeżdżamy i płacimy za 75 punktów. Cieszę się, że przeżyliśmy te zawody. Tor rano wyglądał dobrze i z pewnością winni nie byli gospodarze, ale po kilkukrotnych opadach deszczu zrobił się on taki, jaki zrobił. Martwiłem się o zawodników. Dobrze, że wszyscy ukończyli cało i zdrowo. Nie chcę tu nikogo winić, ale Częstochowa na mecz z nami przysyła dzieci, jedziemy do Gdańska i zespół gospodarzy wygląda jak wygląda. Cały czas jedziemy normalnym składem, bo innego nie mamy. Kilka takich spotkań i bankructwo jak u innych.Janusz Kołodziej (Grupa Azoty Unia Tarnów): Te zawody były bardziej do odjechania, a nie do walki szczególnie, że tor na nią nie pozwalał. Z mojej perspektywy jako zawodnika, mecz w pewnym momencie trzeba było przerwać. Wiało bardzo wielką grozą. Szanujemy siebie nawzajem, a większość zawodników nie panowała nad motocyklem. Jak się nie trzyma gazu, ciężko jechać. Cieszę się, że wszyscy są cali i zdrowi i możemy ścigać się dalej w play offach.Martin Vaculik (Grupa Azoty Unia Tarnów): To były ciężkie zawody. Tor był trudny i dawno nie jechałem w takich warunkach. Do tego zaliczyłem upadek. Dobrze, że wszystko się tak skończyło i nikt nie doznał kontuzji.Artiom Łaguta (Grupa Azoty Unia Tarnów): Po mocnych opadach myślałem, że meczu nie będzie wcale. Dobrze, że się on jednak odbył. Nie było nam ciężko wygrać, ale mieliśmy problemy z jazdą. Na początku nawierzchnia wyglądała dobrze, ale później już nie chciałem jechać w wyścigach nominowanych.Kacper Gomólski (Grupa Azoty Unia Tarnów): Największa walka była z torem, a nie z rywalami. W pierwszym i w trzecim biegu gdzie wygrałem start dojechałem na 5:1 jechało się dobrze. W pozostałych wyścigach walczyłem z nawierzchnią. Wraz z gospodarzami nawzajem podpowiadaliśmy sobie jak jechać. Oczywiście nie mam pretensji do Wybrzeża, bo zawinił deszcz.Piotr Szymko (trener Renault Zdunek Wybrzeża Gdańsk): Gratuluję zwycięstwa zespołowi gości, chociaż wiedziałem, że tak będzie wyglądał mecz. Uczulałem moich chłopaków, by szanowali kości. Drużyna z Tarnowa jedzie o mistrza Polski, a my mamy tylko jeden mecz do odjechania. To przykra sytuacja w ENEA Ekstralidze, niemniej jednak ja i obecny zarząd nie mieliśmy na to wpływu. Nieodpowiedni ludzie nie powinni się brać za żużel, bo w efekcie mecze są do jednej bramki. Było kilka biegów, w których Artur włączył się do walki. Warunki były trudne. Jak byśmy mieli decydować, to też chcielibyśmy przerwać zawody. Decydował sędzia. Ta siódemka jest mi potrzebna na ostatni mecz. Oni nie będą wysyłali mi zwolnienia i na pewno przyjadą na mecz. Raz jeszcze gratuluję tarnowianom. Przepraszam, że jechaliśmy w takim składzie. Myślę jednak, że zawody odjechaliśmy rozsądnie.Artur Mroczka (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk): Drużyna gości pojechała w mocnym zestawieniu, a my w osłabionym składzie. W pełnym mecz byłby dużo ciekawszy, chociaż warunki torowe nie pozwalały na wielkie ściganie. Starałem się walczyć, ale nie za wszelką cenę. Chciałem wygrywać dla kibiców.Cyprian Szymko (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk): Może to wyglądało tak, jakbyśmy chcieli tylko odjechać mecz, jednak każdy włożył w to spotkanie dużo serca. Tak na dobrą sprawę nic innego nam nie pozostało. Jak bym miał się minimalnie usprawiedliwić, to chciałbym zauważyć, że bardzo dawno nie jeździłem. Dodatkowo podczas meczu w Częstochowie przytrafiła mi się dosyć poważna kontuzja więzadeł w barku. Zbagatelizowałem to, a okazuje się, że to przeszkadza w jeździe. Pogoda nie pomagała, a my jechaliśmy z najlepszą drużyną ENEA Ekstraligi. Mam więc mieszane uczucia. Z jednej strony każdy ma do siebie pretensję, a z drugiej strony, czy w tym składzie mogliśmy zrobić coś więcej?Renat Gafurow (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk): Dziękuję bardzo tym kibicom, którzy mimo wszystko przyszli na mecz. Naprawdę lubią oni gdański żużel. Nasi juniorzy dostali swoje szanse i mogli się pokazać. Szkoda, że to nie był tor, a corrida. Cało i zdrowo dojechaliśmy i się z tego powodu cieszymy.Aureliusz Bieliński (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk): W pierwszym biegu byłem w szoku. Ściąłem do kredy, patrzę i jadę drugi przed Martinem Vaculikiem. Później jednak nie widziałem nawet jak mnie wyprzedził (śmiech). Popełniałem mnóstwo błędów i spadłem na ostatnią pozycję. Z moją jazdą jest jednak coraz lepiej.
Zgodnie z planem – relacja z Gdańska - Grupa Azoty Unia Tarnów wygrała swój dwunasty już mecz w tym sezonie. Tym razem podopieczni Marka Cieślaka nie dali najmniejszych szans Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk w spotkaniu wyjazdowym wygrywając aż 64:26.Wynik meczu był przesądzony już praktycznie przed spotkaniem, ponieważ gospodarze przystąpili do niego w mocno rezerwowym składzie. Zabrakło w nim Leona Madsena, Fredrika Lindgrena, Thomasa Jonassona i Krystiana Pieszczka. Wobec braku podstawowych zawodników tarnowianie nie musieli dużo się natrudzić, aby mecz wygrać.Spotkanie do najciekawszych nie należało. O kolejności w większości biegów decydował start. Dodatkowo tor po popołudniowych opadach deszczu był bardzo wymagający i niekiedy zawodnicy mieli problem z płynnym pokonywaniem łuków.W drużynie gospodarzy jedynie Artur Mroczka stanął na wysokości zadania i był wstanie nawiązać w miarę wyrównaną walkę z Jaskółkami. Grudziądzanin już w pierwszym biegu zdołał pokonać lidera Tarnowian Martina Vaculika, który po słabym starcie punktów musiał szukać na dystansie. Mroczka zaskoczył jeszcze w ostatnim biegu, kiedy po dobrym starcie nie dał się objechać Januszowi Kołodziejowi i Kacprowi Gomólskiemu. Dla wychowanka Unii Tarnów była to jedyna porażka w całym spotkaniu.W ósmym biegu doszło do bardzo groźnie wyglądającej sytuacji. Przy wyjściu z pierwszego łuku podniosło nieco Ernesta Kozę, przez co podciął Martina Vaculika i obaj zawodnicy upadli na tor. Na szczęście skończyło się tylko na potłuczeniach i obaj mogli kontynuować zawody. Z powtórki został wykluczony młodzieżowiec Jaskółek, a Słowak uratował biegowy remis.Stan toru z biegiem zawodów pogarszał się. Po dziesiątej gonitwie sędzia Leszek Demski zarządził ubijanie drugiego łuku. W końcówce spotkania zawodnicy nie byli już praktycznie wstanie atakować rywali na dystansie, przez co w większości biegów decydowało wyjście spod taśmy.W ekipie Marka Cieślaka wszyscy zawodnicy stanęli na wysokości zadania. Pod nieobecność w składzie Krzysztofa Buczkowskiego, który pomagał kolegom w parku maszyn, szansę otrzymali Ernest Koza i Mateusz Borowicz. Klasą samą dla siebie był jak zawsze Greg Hancock, który obok Artem Laguty był niepokonany. Po jednej „wpadce” zaliczyli Martin Vaculik i Janusz Kołodziej. Solidnie zapunktował również Kacper Gomólski.Zupełnie odmienny nastrój po meczu miał trener Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Piotr Szymko. W jego drużynie poza Arturem Mroczką reszta pojechała po prostu słabo, zdobywając punkty w większości biegów jedynie na swoich kolegach z pary.Kolejny mecz Grupa Azoty Unia Tarnów rozegra już w sobotę 6 września przy Zbylitowskiej. Będzie to ostatnia kolejka Enea Ekstraligi przed rundą Play-Off. Początek spotkania o godzinie 18:00. Już dzisiaj serdecznie zapraszamy!Grupa Azoty Unia Tarnów - 641. Martin Vaculik - 14 (2,3,3,3,3)2. Ernest Koza - 3+1 (1*,1,w,1)3. Artiom Łaguta - 11+1 (3,2*,3,3,-)4. Greg Hancock - 11+4 (2*,3,2*,2*,2*)5. Janusz Kołodziej - 14 (3,3,3,3,2)6. Kacper Gomólski - 7+2 (3,1,2*,1*)7. Mateusz Borowicz - 4+2 (2*,d,2*)Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk - 269. Artur Mroczka - 10 (3,2,1,1,3)10. Aureliusz Bieliński - 0 (0,u,0,0)11. Marcel Szymko - 5 (1,2,0,1,1)12. Cyprian Szymko - 1 (0,0,1,0,-)13. Renat Gafurow - 5 (1,t,2,2,-)14. Patryk Beśko - 1 (0,1,d,0)15. Dominik Kossakowski - 4 (1,2,d,1,0) Bieg po biegu:1. (64,06) Mroczka, Vaculik, Koza, Bieliński 3:32. (64,35) Gomólski, Borowicz, Kossakowski, Beśko 1:5 (4:8)3. (64,75) Łaguta, Hancock, M.Szymko, C.Szymko 1:5 (5:13)4. (64,90) Kołodziej, Kossakowski, Gafurow, Borowicz (d4) 3:3 (8:16)5. (63,88) Vaculik, M.Szymko, Koza, C.Szymko 2:4 (10:20)6. (64,41) Hancock, Łaguta, Beśko, Kossakowski (d3) 1:5 (11:25)7. (64,16) Kołodziej, Mroczka, Gomólski, Bieliński (u4) 2:4 (13:29)8. (65,00) Vaculik, Gafurow, Kossakowski, Koza (w/su) 3:3 (16:32)9. (65,31) Łaguta, Hancock, Mroczka, Bieliński 1:5 (17:37)10. (65,28) Kołodziej, Borowicz, C.Szymko, M.Szymko 1:5 (18:42)11. (64,97) Łaguta, Gafurow, Koza, Bieliński 2:4 (20:46)12. (65,22) Vaculik, Gomólski, M.Szymko, Beśko (d4) 1:5 (21:51)13. (65,78) Kołodziej, Hancock, Mroczka, C.Szymko 1:5 (22:56)14. (65,12) Vaculik, Hancock, M.Szymko, Kossakowski 1:5 (23:61)15. (64,68) Mroczka, Kołodziej, Gomólski, Beśko 3:3 (26:64)
Pogrom w Gdańsku (wynik) - Grupa Azoty Unia Tarnów zgodnie z planem pokonała w wyjazdowym spotkaniu Wybrzeże Gdańsk. Na torze Jaskółki miały miażdżącą przewagę i wygrały w stosunku 26-64. Świetnie pojechała cała drużyna. Swoje szanse dostali także juniorzy. Ze strony gospodarzy na słowa pochwały zasługuje jedynie postawa Artura Mroczki. Grupa Azoty Unia Tarnów - 64 1. Martin Vaculik - 14 (2,3,3,3,3) 2. Ernest Koza - 3+1 (1*,1,w,1) 3. Artiom Łaguta - 11+1 (3,2*,3,3,-) 4. Greg Hancock - 11+4 (2*,3,2*,2*,2*) 5. Janusz Kołodziej - 14 (3,3,3,3,2) 6. Kacper Gomólski - 7+2 (3,1,2*,1*) 7. Mateusz Borowicz - 4+2 (2*,d,2*) Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk - 26 9. Artur Mroczka - 10 (3,2,1,1,3) 10. Aureliusz Bieliński - 0 (0,u,0,0) 11. Marcel Szymko - 5 (1,2,0,1,1) 12. Cyprian Szymko - 1 (0,0,1,0,-) 13. Renat Gafurow - 5 (1,t,2,2,-) 14. Patryk Beśko - 1 (0,1,d,0) 15. Dominik Kossakowski - 4 (1,2,d,1,0) Bieg po biegu: 1. (64,06) Mroczka, Vaculik, Koza, Bieliński 3:3 2. (64,35) Gomólski, Borowicz, Kossakowski, Beśko 1:5 (4:8) 3. (64,75) Łaguta, Hancock, M.Szymko, C.Szymko 1:5 (5:13) 4. (64,90) Kołodziej, Kossakowski, Gafurow, Borowicz (d4) 3:3 (8:16) 5. (63,88) Vaculik, M.Szymko, Koza, C.Szymko 2:4 (10:20) 6. (64,41) Hancock, Łaguta, Beśko, Kossakowski (d3) 1:5 (11:25) 7. (64,16) Kołodziej, Mroczka, Gomólski, Bieliński (u4) 2:4 (13:29) 8. (65,00) Vaculik, Gafurow, Kossakowski, Koza (w/su) 3:3 (16:32) 9. (65,31) Łaguta, Hancock, Mroczka, Bieliński 1:5 (17:37) 10. (65,28) Kołodziej, Borowicz, C.Szymko, M.Szymko 1:5 (18:42) 11. (64,97) Łaguta, Gafurow, Koza, Bieliński 2:4 (20:46) 12. (65,22) Vaculik, Gomólski, M.Szymko, Beśko (d4) 1:5 (21:51) 13. (65,78) Kołodziej, Hancock, Mroczka, C.Szymko 1:5 (22:56) 14. (65,12) Vaculik, Hancock, M.Szymko, Kossakowski 1:5 (23:61) 15. (64,68) Mroczka, Kołodziej, Gomólski, Beśko 3:3 (26:64)  
Polacy Drużynowymi Mistrzami Świata Juniorów - Reprezentacja Polski zdobyła w Slangerup tytuł Drużynowego Mistrza Świata Juniorów. Nasi reprezentanci zdeklasowali rywali zdobywając 51 punktów. Na drugim miejscu uplasowali się Duńczycy z 35 punktami na koncie. Brązowe medale zdobyli Szwedzi wynikiem 21 punktów, którzy dość niespodziewanie wyprzedzili Czechów. Jednym z ogniw polskiej kadry był Kacper Gomólski, który zdobył 10 punktów. Gingerowi przytrafił się jeden słabszy bieg, w którym nie zdobył punktów i było to jedyne zero na koncie Polaków. Biało-czerwoni kontrolowali zawody od pierwszego do ostatniego wyścigu. 1. Polska - 51 1. Bartosz Zmarzlik - 13 (2,3,3,2,3) 2. Piotr Pawlicki - 14 (3,3,3,2,3) 3. Kacper Gomólski - 10 (3,2,3,2,0) 4. Paweł Przedpełski - 14 (3,3,3,2,3) 2. Dania - 35 1. Mikkel Bech - 7 (w,4!,2,1,w) 2. Mikkel Michelsen - 12 (2,3,1,3,3) 3. Anders Thomsen - 8 (1,2,2,1,2) 4. Lasse Bjerre - 8 (t,2,2,3,1) 3. Szwecja - 21 1. Jacob Thorssell - 5 (0,1,1,0,1,2) 2. Victor Palovaara - 2 (2,w,0,0,-) 3. Fredrik Engman - 4 (0,1,1,-,2) 4. Oliver Berntzon - 10 (1,1,2,2!,3,1) 4. Czechy - 16 1. Vaclav Milik - 7 (2,d,0!,1,3,1) 2. Eduard Krcmar - 4 (3,0,0,d,1,0) 3. Zdenek Holub - 4 (1,1,-,0,2) 4. Michal Skurla - 1 (1,0,-,0,0) Bieg po biegu: 1. Pawlicki, Milik, Berntzon, Bjerre (t) 2. Krcmar, Zmarzlik, Thomsen, Engman 3. Gomólski, Palovaara, Skurla, Bech (w/su) 4. Przedpełski, Michelsen, Holub, Thorssell 5. Przedpełski, Bech(4!), Berntzon, Krcmar 6. Michelsen, Gomólski, Engman, Milik (d/s) 7. Zmarzlik, Bjerre, Holub, Palovaara (w/u) 8. Pawlicki, Thomsen, Thorssell, Skurla 9. Zmarzlik, Berntzon, Michelsen, Milik(0!) 10. Pawlicki, Bech, Engman, Krcmar 11. Przedpełski, Thomsen, Milik, Palovaara 12. Gomólski, Bjerre, Thorssell, Krcmar (d4) 13. Bjerre, Przedpełski, Berntzon(2!), Skurla 14. Berntzon, Gomólski, Thomsen, Holub 15. Michelsen, Pawlicki, Krcmar, Palovaara 16. Milik, Zmarzlik, Bech, Thorssell 17. Pawlicki, Thomsen, Berntzon, Skurla 18. Michelsen, Holub, Thorssell, Gomólski 19. Zmarzlik, Engman, Bjerre, Krcmar 20. Przedpełski, Thorssell, Milik, Bech (w/u)  
"Nie jestem do końca zadowolony" Janusz Kołodziej po IMME - Janusz Kołodziej na fazie półfinałowej zakończył historyczne zawody o Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwo Ekstraligi. Nasz zawodnik nie jest w 100% zadowolony z tego wyniku, ale jak przyznaje włożył w to sporo pracy i wysiłku - patrząc na sam wynik nie jestem do końca zadowolony, ale biorąc pod uwagę, że bardzo się starałem i walczyłem do końca po nieudanym początku to jestem zadowolony. Ten tor w początkowej fazie sprawiał mi problemy z dopasowaniem się i z jazdą, ale później przyszedł progres. Dziś nie wychodziły mi starty, ale na dystansie starałem się to nadrabiać. Cieszę się przede wszystkim, że udało mi się uniknąć tego czego nie udało się uniknąć kilku moim kolegom – podsumował swój występ Janusz. Kibice z pewnością zauważyli, że w środkowej fazie zawodów Janusz był nieco wolniejszy. Jak się okazuje było to spowodowane zmianą motocykla - na początku szukałem odpowiednich ustawień. Po drugim biegu zmieniłem motocykl i to trochę namieszało, ale chciałem go też sprawdzić, bo był on inaczej przygotowany. Jednak całkowicie się nie sprawdził. Przesiadłem się na ten pierwszy i z biegu na bieg jeszcze poprawialiśmy jego ustawienia – wyjaśnił Koldi. Samą imprezę i pomysł rozgrywania takich zawodów Janusz ocenia pozytywnie - pomysł jest na pewno ciekawy, ja lubię jeździć na motocyklu, kibice lubią oglądać ciekawe zawody, najlepszych zawodników i wydaje mi się, że wszyscy są zadowoleni. W jakim to kierunku pójdzie to jeszcze zobaczymy. Ja miałem dodatkowo niedaleko, więc mi to bardzo pasuje – zakończył Janusz Kołodziej.
Spacerek Jaskółek w Gdańsku? - zapowiedź - W przedostatniej kolejce ligowej drużyna Grupy Azoty Unii Tarnów zmierzy się w wyjazdowym pojedynku z Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk. Zdecydowanym faworytem tego pojedynku są tarnowianie, którzy w przeciwieństwie do drużyny gospodarzy pojadą w najsilniejszym składzie, jedynie bez kontuzjowanego Krzysztofa Buczkowskiego.Tarnowianie już dawno zapewnili sobie triumf w rundzie zasadniczej Enea Ekstraligi i do Play-Off przystąpią z pierwszego miejsca. Z kolei gdańszczanie po słabym sezonie okupują ostatnie miejsce w tabeli i nic nie wskazuje, że ta sytuacja może się poprawić. W dwóch ostatnich kolejkach zmierzą się z drużynami z Tarnowa i Torunia i o jakichkolwiek punktach meczowych trudno tutaj marzyć ze względu na oszczędnościowy skład.Drużyna prowadzona przez Piotra Szymkę przystąpi do spotkania w krajowym składzie wsparta jedynie Renatem Gafurovem. Ze względu na oszczędności finansowe klubu z Gdańska po raz kolejny nie wystąpią Leon Madsen, Fredrik Lindgren i Thomas Jonasson. Pod znakiem zapytania stoi także występ Krystiana Pieszczka. Na domiar złego po upadku w Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostwach Ekstraligi poobijany jest Artur Mroczka. Tarnowianie do Gdańska pojadą w najsilniejszym składzie z Martinem Vaculikiem, Gregiem Hancockiem i Januszem Kołodziejem na czele. O występ powyższej trójki trener Marek Cieślak może być raczej spokojny. Podobnie w przypadku Kacpra Gomólskiego, który ostatnio stanął na podium 2. finału Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów w Ostrowie. Zagadką jest forma Artem Laguty, który bardzo słabo spisał się w ostatnim meczu ligowym w Gorzowie.W składzie Jaskółek nie zobaczymy Krzysztofa Buczkowskiego, który po upadku w Anglii leczy złamaną łopatkę. W zamian za niego szansę startu otrzymają juniorzy – Ernest Koza i Mateusz Borowicz. Jeden z nich zajmie miejsce Buczka, a drugi założy plastron z numerem 7.Poprzez osłabienie drużyny z Gdańska zawody nie zapowiadają się szczególnie emocjonująco. Wielu Kibiców zadaje sobie tylko pytanie ile punktów zdołają wywalczyć gospodarze w starciu z ekipą tarnowską. Czy gdańszczanie rzeczywiście będą tylko tłem dla Jaskółek przekonamy się już w niedzielę.Początek spotkania o godzinie 19:00.Grupa Azoty Unia Tarnów1. Martin Vaculik2. Krzysztof Buczkowski3. Artem Laguta4. Greg Hancock5. Janusz Kołodziej6. Kacper GomólskiRenault Zdunek Wybrzeże Gdańsk9. Artur Mroczka10. Aureliusz Bieliński11. Marcel Szymko12. Cyprian Szymko13. Renat Gafurow14. Patryk Beśko
Sayfutdinov wygrywa IMME, Vaculik trzeci! - Zwycięstwem Emila Sajfutdinova skończyły się pierwsze w historii Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Rosjanin w pokonanym polu pozostawił Darcy Warda i Martina Vaculika. Zawody, które pierwotnie miały odbyć się w minioną niedzielę przyciągnęły na tarnowski stadion około 8 tysięcy Kibiców. Turniej rozpoczął się od pewnego triumfu Darcy Warda, który po dobrym starcie nie dał szans nawet Januszowi Kołodziejowi, który z czwartego pola miał najdalej do krawężnika. Zawodnik Grupy Azoty Unii Tarnów na dystansie próbował bezskutecznie zbliżyć się do Australijczyka. W drugiej odsłonie IMME ładną walkę stoczyli Jarosław Hampel oraz Leon Madsen. Obaj zawodnicy kilka razy tasowali się na dystansie, a na mecie minimalnie lepszy okazał się Polak.W czwartym biegu Kibice zgromadzeni na stadionie przy Zbylitowskiej byli świadkami świetnej walki Martina Vaculika i Piotra Protasiewicza.Słowak przez niemal cztery okrążenia naciskał zawodnika z Zielonej Góry by pięknym atakiem po szerokiej na ostatnim łuku go minąć.Po przerwie pewne trzy punkty dopisał do swojego dorobku Darcy Ward, który minął na dystansie Nicki Pedersena. Początkowo w walce liczył się również Piotr Protasiewicz, ale później został nieco z tył. Ciekawie było w kolejnym wyścigu. Po dobrym wyjściu spod taśmy prowadził Rune Holta. Na drugim łuku podniosło jednak nieco zawodnika z Częstochowy, co szybko wykorzystał Krzysztof Kasprzak, który chwilę wcześniej wyprzedził Taia Woffindena. Ostatecznie zawodnik Stali wygrał wyścig z bardzo dużą przewagą nad resztą stawki.W siódmej gonitwie cała czwórka ruszyła spod taśmy niemal równo, przez co na pierwszym łuku było bardzo ciasno. Zamieszanie najlepiej wykorzystał Martin Vaculik, który obejmując prowadzenie na wyjściu z łuku nie oddał go już do końca. Później na dystansie tasowali się Matej Zagar i Adrian Miedziński, a na mecie to Słoweniec był lepszy.W biegu kończącym drugą serię startów słabo spisał się niestety Janusz Kołodziej, który po przegranym starcie nie zdołał wyprzedzić rywali. Wyścig wygrał z dużą przewagą Emil Sajfutdinov. Po II seriach startów niepokonani byli – Martin Vaculik,Krzysztof Kasprzak, Darcy Ward i wspomniany Rosjanin.W 10 biegu po nierównym starcie upomnienie otrzymał Jarosław Hampel i wyścig został powtórzony w czwórkę. W niej było znowu bardzo ciasno na pierwszym łuku. Na tor tym razem upadł Maciej Janowski. Sędzia kolejny raz zarządził powtórkę w pełnej obsadzie w której najlepszy okazał się Martin Vaculik, który po złym rozegraniu pierwszego łuku był ostatni. Słowak nie dał jednak za wygraną i najpierw przez dwa okrążenia walczył z Jarosławem Hampelem, a później szybko minął jeszcze Przemysława Pawlickiego. Na ostatnim łuku pecha miał Maciej Janowski, który zanotował upadek, na czym skorzystał Słowak jeżdżący w barwach Grupy Azoty Unii Tarnów.Bardzo dramatycznie wyglądał wyścig 11. Na wyjściu z pierwszego łuku bardzo groźnie wyglądający upadek zanotował Nicki Pedersen. Na torze pojawiła się karetka, a były Mistrz Świata opuścił go w karetce i udał się do szpitala na nastawienie wybitego barku. W powtórce już bez wykluczonego Duńczyka pewnie triumfował Sajfutdinov. Za nim zaciętą walkę o dwa oczka toczyli Rune Holta i Matej Zagar. Początkowo to zawodnik Włókniarza był drugi, ale popełnił błąd co wykorzystał Słoweniec. Później próbował odbić jeszcze straconą pozycję, ale nie przyniosło to spodziewanych efektów.W dwunastym biegu tylko jedno oczko do mety dowiózł Janusz Kołodziej. Zawodnik Jaskółek po bardzo słabym starcie musiał na trasie szukać punktów. Do samej mety zaciekle gonił Leona Madsena, ale to były zawodnik tarnowskiej Unii był drugi na mecie. Pewnie triumfował po raz trzeci Krzysztof Kasprzak.Kolejną bardzo niebezpieczną sytuację mieliśmy w biegu piętnastym. Chwilę po tym jak Krzysztof Kasprzak wyprzedził Artura Mroczkę, zawodnika Wybrzeża pociągnęło. Wychowanek grudziądzkiego klubu uderzył z impetem w bandę. Na domiar złego uderzył w niego jeszcze Jarosław Hampel. Na torze pojawiła się karetka, ale na szczęście skończyło się tylko na potłuczeniach.W siedemnastym biegu pod taśmą spotkała się najlepsza czwórka zawodników – Kasprzak, Ward, Sajfutdinov i Vaculik. Po starcie na prowadzeniu znalazł się bezbłędny tego dnia Rosjanin. Za nim pasjonującą walkę przez cztery okrążenia stoczyli pozostali zawodnicy. Początkowo ostatni jechał Martin Vaculik. Zawodnik Grupy Azoty Unii Tarnów szybko poradził sobie jednak z Krzysztofem Kasprzakiem i zabrał się za wyprzedzanie Darcy Warda. Tutaj już tak łatwo nie było i dopiero na ostatnim okrążeniu świetnym atakiem wyprzedził Australijczyka. Tym samym zarówno Rosjanin jak i Słowak bezpośrednio awansowali do finału IMME.Tylko trzech zawodników stanęło na starcie do biegu osiemnastego. Po wycofaniu się z zawodów Macieja Janowskiego, Artura Mroczki i Nicki Pedersena, który pojechał do szpitala szansę na zaprezentowanie się publiczności otrzymali rezerwowi. Start wygrał Ernest Koza, a za nim znalazł się Leon Madsen, który na drugim łuku wpadł w zawodnika Jaskółek. Sędzia uznał winnym tego zajścia Duńczyka i wykluczył go z powtórki w której od startu prowadził Koza.Janusz Kołodziej wygrywając ostatni wyścig serii zasadniczej zapewnił sobie awans do półfinałów. W pierwszym z nich pewnie triumfował Krzysztof Kasprzak, który dołączył do Sajfutdinova i Vaculika. W drugim półfinale zaciętą walkę przez cztery okrążenia toczyli Darcy Ward z Januszem Kołodziejem. Żużlowiec Jaskółek był nawet bardzo bliski minięcia Australijczyka, ale na trzecim okrążeniu popełnił błąd i stracił nieco dystansu do zawodnika Unibaxu.W finale bezbłędny tego dnia Emil Sajfutdinov nie dał szans rywalom już na starcie. Po raz kolejny słabo wystartował Martin Vaculik. Słowakowi po raz kolejny przyszło szukać lepszej pozycji na dystansie, a tego starczyło jedynie na pokonanie Krzysztofa Kasprzaka.Pomimo, że zawody ze względu na upadki trwały nieco dłużej niż zazwyczaj na pewno mogły się podobać. Nie brakowało ciekawych biegów w których zawodnicy walczyli od startu do mety. Po zakończeniu turnieju i dekoracji dla najlepszej trójki wszystko uwieńczył efektowny pokaz sztucznych ogni. Do historii na pewno przejdzie cała trójka zawodników, która stanęła na podium, a w szczególności Emil Sajfutdinov, który wygrał wszystkie biegi i został Indywidualnym Międzynarodowym Mistrzem Ekstraligi.1. Emil Sayfutdinov (Unibax Toruń) 15 (3,3,3,3,3) + 1m w finale2. Darcy Ward (Unibax Toruń) 12 (3.3,2,3,1) +1m w półfinale + 2m w finale3. Martin Vaculik (Grupa Azoty Unia Tarnów) 13 (3,3,3,2,2) + 3m w finale4. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów) 12 (3,3,3,3,0) + 1m w półfinale + 4m w finale5. Janusz Kołodziej (Grupa Azoty Unia Tarnów) (2,0,1,3,3) + 2m w półfinale6. Matej Zagar (Stal Gorzów) 9 ( 1,1,2,2,3) + 2m w półfinale7. Leon Madsen (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk) 7 (1,2,2,2,w) + 3m w półfinae8. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław) 6 (0,1,3,1,1) + 3m w półfinale 9. Rune Holta (Kantoronline Viperprint Włókniarz Częstochowa) 7 (1,2,1,1,2) + 4m w półfinale10. Przemysław Pawlicki (Fogo Unia Leszno) 6 (1,1,2,u,2) + 4m w półfinale11. Nicki Pedersen (Fogo Unia Leszno) 4 (2,2,w,ns,ns)12. Jarosław Hampel (SPAR Falubaz Zielona Góra) 4 (2,0,1,1,w) 13. Adrian Miedziński (Unibax Toruń) 4 (0,0,1,2,1)14. Ernest Koza (Grupa Azoty Unia Tarnów) 3 (0,3)15. Piotr Protasiewicz (SPAR Falubaz Zielona Góra) 3 (2,1,0,0,0)16. Artur Mroczka (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk) 2 (0,2,0,w,ns)17. Damian Dąbrowski (Grupa Azoty Unia Tarnów) 2 (2,0)18. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław) 1 (d,d,u,1,ns) Bieg po biegu:1. (69,86) Ward, Kołodziej, Zagar, Janowski – d3 2. (69,81) Sajfutdinov, Hampel, Madsen, Woffinden3. (69,34) Kasprzak, Pedersen, Pawlicki, Miedziński4. (69,60) Vaculik, Protasiewicz, Holta, Moczka5. (69,08) Ward, Pedersen, Protasiewicz, Hampel6. (69,06) Kasprzak, Holta, Woffinden, Janowski – d4 7. (68,45) Vaculik, Madsen, Zagar, Miedziński8. (68,69) Sajfutdinov, Mrocka, Pawlicki, Kołodziej9. (69,07) Woffinden, Ward, Miedziński, Mroczka10. (70,12) Vaculik, Pawlicki, Hampel, Janowski – u1 11. (68,97) Sajfutdinov, Zagar, Holta, Pedersen – w 12. (68,98) Kasprzak, Madsen, Kołodziej, Protasiewicz 13. (68,69) Ward, Madsen, Holta, Pawlicki – u414. (68,67) Sajfutdinov, Miedziński, Janowski, Protasiewicz15. (68,72) Kasprzak, Zagar, Hampel, Mroczka – w 16. (69,07) Kołodziej, Vaculik, Woffinden, Koza17. (68,57) Sajfutdinov, Vaculik, Ward, Kasprzak18. (70,89) Koza, Dąbrowski, Madsen – w 19. (69,80) Zagar, Pawlicki, Woffinden, Protasiewicz 20. (69,48) Kołodziej, Holta, Miedziński, Dąbrowski, (Hampel – w2)Półfinał I. (69,49) Kasprzak, Zagar, Woffinden, HoltaPółfinał II. (69,09)Ward, Kołodziej, Madsen, PawlickiFinał. (68,80) Sajfutdinov, Ward, Vaculik, Kasprzak – d
Pierwszy raz o mistrza Ekstraligi – zapowiedź IMME - W piątek 22 sierpnia 16 zawodników po raz pierwszy w historii powalczy o mistrzostwo Enea Ekstraligi. W ciekawie zapowiadających się zawodach wystąpi po jednym krajowym i jednym zagranicznym zawodniku z każdego z ośmiu zespołów Ekstraligi. Grupę Azoty Unię Tarnów reprezentować będą Janusz Kołodziej i Martin Vaculik.Zawody pierwotnie miały odbyć się w minioną niedzielę, jednak ze względu na odwołanie przełożenie rundy Grand Prix na niedzielę tarnowski turniej musiał zostać przełożony.W stawce zawodników zobaczymy aż siedmiu uczestników tegorocznej edycji Grand Prix z Mistrzem Świata Tai Woffindenem na czele. W Tarnowie pojawią się również inni znakomici zawodnicy jak Nicki Pedersen, Niels Kristian Iversen, Martin Vaculik, czy Darcy Ward. Z polskich zawodników największymi gwiazdami będą Jarosław Hampel, Piotr Protasiewicz, Janusz Kołodziej oraz nowy Indywidualny Mistrz Polski Krzysztof Kasprzak. Faworytów do zwycięstwa jest co najmniej kilku. Oprócz wymienionych wcześniej zawodników sporo do powiedzenia będzie miał bardzo lubiany w Tarnowie Leon Madsen. Nie bez znaczenia będzie również to, że Duńczyk przez ostanie trzy sezony przywdziewał plastron z Jaskółką na plastronie i tarnowski owal zna doskonale.Jacy są pewniacy do zajęcia czołowych miejsc? Na pewno zawodnicy Grupy Azoty Unii Tarnów. Zarówno Martin Vaculik jak i Janusz Kołodziej na tarnowskim torze prezentują się znakomicie. W czołówce nie powinno zabraknąć miejsca dla Krzysztofa Kasprzaka, który w ostatnich występach przy Zbylitowskiej prezentował się bardzo dobrze. Nowo kreowany Indywidualny Mistrz Polski nie dał szans rywalom wygrywając w bardzo dobrym stylu Grand Prix Łotwy. Do Tarnowa na pewno przyjedzie z nastawieniem na trzeci z rzędu triumf w zawodach indywidualnych po IMP i Grand Prix.Nieco zagadkowa jest dyspozycja wrocławian. Podczas ostatniego meczu ligowego Spartan w Tarnowie Maciej Janowski nie prezentował się dobrze. Dużo lepiej spisał się Tai Woffinden, ale również on miał problemy z dopasowaniem się do nawierzchni toru w Mościcach. Z pewnością szybcy będą wspomniani Nicki Pedersen i Leon Madsen. Ciężko przewidzieć jak pojadą Darcy Ward i Niels Iversen, którzy nie prezentowali optymalnej formy przy Zbylitowskiej ostatnimi czasy. Po ostatnich problemach sprzętowych Jarosława Hampela jego dyspozycja pozostaje zagadką. Być może czarnym koniem okaże się Przemysław Pawlicki.Dużo namieszać może również... niecodzienna formuła zawodów. Po zakończeniu tradycyjnej części zasadniczej dwóch najlepszych zawodników bezpośrednio awansuje do finału. Zawodnicy z miejsc 3-10 pojadą w dwóch półfinałach z których w finale pojadą tylko ich zwycięzcy. Taki regulamin może pozwolić zawodnikom, którzy potencjalnie będą słabsi w części zasadniczej na walkę nawet o triumf w zawodach.Ciekawych biegów na pewno przy Zbylitowskiej nie zabraknie. Trener Marek Cieślak zapewniał, że tor będzie podobny do tego z ubiegłorocznej finału Indywidualnych Mistrzostw Polski. Wszyscy, którzy tamte zawody oglądali na brak emocji narzekać nie mogli. Oby tym razem było podobnie.Organizatorzy turnieju przygotowali dla wszystkich Kibiców sporo atrakcji nie tylko dla starszych, ale również dla młodszych. O wszystkich można poczytać tutaj. Wśród nich m.in. Speedway Nostalgia – wystawa zabytkowych motocykli żużlowych, motocykle Moto Tarnów, czy pojazdy offroad.Zachęcamy do zapoznania się z informacjami organizacyjnymi. Więcej tutaj. Początek piątkowych zawodów punktualnie o 20:15. Prezentacja już o 20:00!Lista startowa Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi: 1. Darcy Ward (Unibax Toruń). 2. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław). 3. Matej Zagar (Stal Gorzów). 4. Janusz Kołodziej (Grupa Azoty Unia Tarnów). 5. Jarosław Hampel (SPAR Falubaz Zielona Góra). 6. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław). 7. Leon Madsen (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk). 8. Emil Sayfutdiov (Unibax Toruń). 9. Nicki Pedersen (Fogo Unia Leszno). 10. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów). 11. Adrian Miedziński (Unibax Toruń). 12. Przemysław Pawlicki (Fogo Unia Leszno). 13. Piotr Protasiewicz (SPAR Falubaz Zielona Góra). 14. Rune Holta (Kantoronline Viperprint Włókniarz Częstochowa). 15. Martin Vaculik (Grupa Azoty Unia Tarnów). 16. Artur Mroczka (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk). 17. Ernest Koza (Grupa Azoty Unia Tarnów). 18. Damian Dąbrowski (Grupa Azoty Unia Tarnów).
Żużel na najwyższym poziomie, moc atrakcji - jutro IMME! - Już jutro na tarnowskim torze odbędą się Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi. Zawody określane są jako żużlowe wydarzenie sezonu, a obsada turnieju gwarantuje emocje na najwyższym poziomie. Rok temu w Tarnowie rozegrane były zawody o tytuł Indywidualnego Mistrza Polski, które w każdym biegu  dostarczały niezapomniane wrażenia. Jak będzie tym razem? Tarnowski tor będzie przygotowany jak zawsze, czyli wzorowo. Nad jego przygotowaniem od kilku dni czuwają jedni z najlepszych i najbardziej doświadczonych toromistrzów w Polsce – Panowie: Andrzej i  Irek. Jestem przekonany, że podczas jutrzejszych zawodów sportowych emocji nie zabraknie – odpowiada Prezes Unii Tarnów ŻSSA. Dla wszystkich zgromadzonych Kibiców podczas jutrzejszego wydarzenia Unia Tarnów ŻSSA przygotowała dużą dawkę atrakcji. Na co mogą liczyć Fani czarnego sportu, którzy jutro zasiądą na trybunach Jaskółczego Gniazda? Przygotowaliśmy dużo atrakcji dla Kibiców z każdego przedziału wiekowego. Dla najmłodszych udostępniona będzie dmuchana zjeżdżalnia, dla nieco starszych pokaz samochodów tuningowych, wystawa pojazdów off-rad, motocykle z Moto-Tarnów. Specjalnie dla Kibiców, którzy pojawią się jutro na stadionie zorganizowana będzie wystawa „ Speedway Nostalgia”, czyli pokaz 17 historycznych motocykli żużlowych. Zapraszam także do sklepiku Kibica, w którym do nabycie będą wszystkie tegoroczne gadżety oraz nowe pamiątki, których do tej pory w sprzedaży nie było. Atrakcje te będą dla Kibiców dostępne od godziny 18.00, tj od momentu otwarcia bram stadionu. Przed samym rozpoczęciem zawodów, około godziny 19.45 polecam wszystkim Kibicom spojrzeć w niebo nad stadionem, a tuż po  zakończonych zawodach i dekoracji, niejako na deser - pokaz sztucznych ogni. Obsada piątkowych zawodów gwarantuje sportowe emocje na najwyższym poziomie. Na pojedynki Kołodzieja, Vaculika, Pedersena, Woffindena i wielu innych zawodników Kibice czarnego sportu ostrzą sobie apetyty.  Zgadza się, obsada turnieju to zawodnicy z najwyższej żużlowej półki. Imprezy nie udało by się zorganizować bez wsparcia Sponsora Strategicznego – Tauron Polska Energia. Należy też wspomnieć, że po raz pierwszy od dłuższego czasu, poprzez  imprezę żużlową, promować się będzie Miasto Tarnów.Zapraszam gorąco wszystkich Kibiców, aby jak najliczniej pojawili się na trybunach i dopingowali wszystkich zawodników, a w szczególności zawodników Grupy Azoty Unii Tarnów – kończy Prezes Zarządu Spółki Żużlowej.
Uczestnicy IMME - Matej Zagar - Imię i nazwisko: Matej ZagarData urodzenia: 3.04.1983Kluby:Polska: Stal GorzówSzwecja: Piraterna MotalaWielka Brytania: Belle Vue AcesSłowenia: AMTK LjubljanaSEZONY W ENEA EKSTRALIDZE: 8 KLUBY W POLSCE: Unibax Toruń 2007, Stal Rzeszów 2008, Stal Gorzów 2009-12, 2014, Start Gniezno 2013 ŚREDNIA BIEGOPUNKTOWA W KARIERZE W ENEA EKSTRALIDZE: 1,866 SUMA PUNKTÓW W KARIERZE W ENEA EKSTRALIDZE: 1070 SUMA WYŚCIGÓW W KARIERZE W ENEA EKSTRALIDZE: 642 Największe osiągnięcia:Drużynowe Mistrzostwa Polski – srebro (2012), brąz (2007,2011)Indywidualne Mistrzostwa Świata Juniorów – brąz (2004)Indywidualne Mistrzostwa Słowenii – złoto (2002 – 2013)Indywidualne Mistrzostwa Europy – złoto (2004, 2008)Indywidualne Mistrzostwa Europ Juniorów – złoto (2002)Adres oficjalnej strony internetowej:http://www.matejzagar55.comMatej Zagar urodził się 3 kwietnia 1985 roku w Lublanie. Od kilku lat jest czołowym zawodnikiem na świecie i w zasadzie jedynym Słoweńcem, który na arenie międzynarodowej osiąga znaczące sukcesy. Do ligi polskiej trafił w 2007 reprezentując barwy toruńskich Aniołów. Później reprezentował barwy drużyn z Rzeszowa, Gorzowa i Gniezna. W obecnym sezonie po roku spędzonym w Starcie ponownie startuje w plastronie Stali. Od kilku sezonów jest jednym z najlepszych zawodników Enea Ekstraligi przez co znacząco przyczyniał się do medali swoich drużyn w Drużynowych Mistrzostwach Polski. W swojej kolekcji ma także wiele medali rangi światowej. Do najważniejszych na pewno zaliczyć należy brąz Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów sprzed 10 lat, czy też dwa złote medale Indywidualnych Mistrzostw Europy. Na arenie krajowej od kilku sezonów wiedzie prym w Indywidualnych Mistrzostwach Słowenii. W swojej karierze ośmiokrotnie stawał na podium pojedynczych rund Grand Prix. W tym roku w Tempere świętował swój pierwszy triumf.
Pechowe zawody - Leicester Lions doznało dotkliwej porażki w meczu z Poole Pirates. Lwy przegrały aż 59 do 31. Krzysztof Buczkowski zdobył 3 punkty i 1 bonus, ale najgorszą informacją jest to, że nasz zawodnik zaliczył upadek i został odwieziony do szpitala. Do feralnego wypadku doszło w biegu 10. Nasz zawodnik jadąc jako joker chciał zdobyć jak najwięcej punktów i w wyniku walki upadł na tor wraz z Joshem Grajczonkiem. Australijczykowi nic się nie stało, natomiast nasz zawodnik wycofał się z zawodów i został odwieziony do szpitala na szczegółowe badania. Według pierwszych informacji najbardziej ucierpiało ramię zawodnika. Miejmy nadzieję, że tym razem skończy się tylko na strachu. Na uwagę zasługuje też fakt, że w drużynie Leicester wystąpiło 4 „gości” czyli zawodników, którzy na co dzień nie reprezentują barw tej drużyny. W Polskich realiach ciężko sobie nawet podobną sytuację wyobrazić… Poole Pirates - 59 1. Darcy Ward - 8+3 (2*,1*,2*,3,u) 2. Josh Grajczonek - 11+1 (3,2*,3,3) 3. Przemysław Pawlicki - 6+2 (2*,1,2*,1) 4. Vaclav Milik - 8+1 (3,0,3,2*) 5. Maciej Janowski - 12+1 (3,2,3,2*,2) 6. Benji Compton - 2 (1,0,1,0) 7. Kyle Newman - 12 (3,3,3,3) Leicester Lions - 31 1. Jason Doyle - 9 (-,3,2,1,3) 2. Gino Manzares (gość) - 5 (1,2,0,2) 3. Lewis Bridger (gość) - 6 (0,3,1!,1,1) 4. Mark Lemon (gość) - 2 (0,1,0,1) 5. Krzysztof Buczkowski - 3+1 (1,2*,w,-) 6. Ben Hopwood (gość) - 6+2 (2,1*,-,2,1*,0,-) 7. Max Clegg - 0 (0,0,w,0,0,-,0) Bieg po biegu: 1. Grajczonek, Ward, Manzares, Clegg 5:1 2. Newman, Hopwood, Compton, Clegg 4:2 (9:3) 3. Janowski, Pawlicki, Buczkowski, Bridger 5:1 (14:4) 4. Milik, Manzares, Hopwood, Compton 3:3 (17:7) 5. Bridger, Janowski, Ward, Lemon 3:3 (20:10) 6. Doyle, Buczkowski, Pawlicki, Milik 1:5 (21:15) 7. Newman, Grajczonek, Lemon, Clegg 5:1 (26:16) 8. Milik, Pawlicki, Bridger!, Manzares 5:1 (31:17) 9. Newman, Hopwood, Compton, Clegg 4:2 (35:19) 10. Grajczonek, Ward, Bridger, Buczkowski! (u/w) 5:1 (40:20) 11. Janowski, Doyle, Pawlicki, Lemon 4:2 (44:22) 12. Grajczonek, Manzares, Hopwood, Compton 3:3 (47:25) 13. Ward, Janowski, Doyle, Hopwood 5:1 (52:26) 14. Newman, Milik, Lemon, Clegg 5:1 (57:27) 15. Doyle, Janowski, Bridger, Ward (u) 2:4 (59:31)  
Czwrate miejsce juniorów w Częstochowie - Czwarte miejsce zajęli młodzieżowcu Grupy Azoty Unii Tarnów w rozegranej w Częstochowie Lidze Juniorów. Nasi zawodnicy zdobyli 18 punktów. Najlepsi okazali się gospodarze, którzy zgromadzili 24 punkty. Za ich plecami znaleźli się Spar Falubaz Zielona Góra – 21 oczek i Fogo Unia Leszno – 20 punktów. Najlepszym z naszych zawodników był Mateusz Borowicz, który wywalczył 10 punktów. 5 punktów i 3 bonusy zdobył Damian Dąbrowski. Zawody nie wyszły Ernestowi Kozie, który dorzucił zaledwie 3 oczka. Obecnie nasza drużyna znajduje się na 6 miejscu wyprzedzając Betartd Spartę i Wybrzeże Gdańsk. I. KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa - 24 pkt. 10. Artur Czaja - 12 (3,3,3,3) 11. Oskar Polis - 6+2 (1,1*,2,2*) 12. Hubert Łęgowik - 6+2 (1,2,1*,2*) II. SPAR Falubaz Zielona Góra - 21 pkt. 19. Kamil Adamczewski - 9 (3,-,3,3) 20. Alex Zgardziński - 3 (1,2,0,-) 21. Adam Strzelec - 7 (3,0,3,1) 28. Arkadiusz Potoniec - 2 (1,1) III. Fogo Unia Leszno - 20 pkt. 13. Piotr Pawlicki - 11 (3,2,3,3) 14. Bartosz Smektała - 7+2 (2*,3,2*,0) 15. Daniel Kaczmarek - 1 (0,-,1,-) 26. Marcin Nowak - 1 (1,0) IV. Grupa Azoty Unia Tarnów - 18 pkt. 1. Ernest Koza - 3 (2,0,0,1) 2. Damian Dąbrowski - 5+3 (1*,2*,2*,0) 3. Mateusz Borowicz - 10 (2,2,3,3) V-VII. Unibax Toruń - 12 pkt. 16. Dawid Krzyżanowski - 7 (0,1,3,3) 17. Paweł Wolender - 4 (1,2,0,1) 18. Tomasz Beyger - 1 (0,0,1,0) V-VII. Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk - 12 pkt. 4. Dominik Kossakowski - 8 (3,1,3,1) 5. Patryk Beśko - 4 (0,0,2,2) 6. Aureliusz Bieliński - 0 (0,0,t,d) V-VII. Betard Sparta Wrocław - 12 pkt. 7. Patryk Dolny - 7+2 (2,2*,2,1*) 8. Patryk Malitowski - 5 (0,1,2,2) 9. Maksym Drabik (gość)* - 7+1 (3,3,1*,0) * - punkty Maksyma Drabika nie wliczały się do dorobku Betard Sparty Bieg po biegu: 1. Kossakowski, Koza, Dąbrowski, Beśko 2. Czaja, Dolny, Polis, Malitowski 3. Pawlicki, Smektała, Wolender, Krzyżanowski 4. Adamczewski, Borowicz, Zgardziński, Koza 5. Drabik, Dolny, Kossakowski, Bieliński 6. Czaja, Pawlicki, Łęgowik, Kaczmarek 7. Strzelec, Wolender, Potoniec, Beyger 8. Drabik, Borowicz, Malitowski, Koza 9. Kossakowski, Łęgowik, Polis, Bieliński 10. Smektała, Zgardziński, Nowak, Strzelec 11. Borowicz, Dąbrowski, Krzyżanowski, Wolender 12. Pawlicki, Smektała, Kossakowski, Beśko 13. Krzyżanowski, Malitowski, Drabik, Beyger 14. Strzelec, Polis, Łęgowik, Zgardziński 15. Borowicz, Dąbrowski, Kaczmarek, Smektała 16. Krzyżanowski, Beśko, Beyger, Bieliński (t) 17. Adamczewski, Dolny, Strzelec, Drabik 18. Czaja, Polis, Koza, Dąbrowski 19. Adamczewski, Beśko, Potoniec, Bieliński (d4) 20. Pawlicki, Malitowski, Dolny Nowak 21. Czaja, Łęgowik, Wolender, Beyger
Informacje organizacyjne przed IMME - W dniu zawodów sprzedaż biletów w kasie nr 10 (od strony parku) od godz. 14:00.Pozostałe kasy otwarte od godziny 18:00.Otwarcie bram stadionu o godzinie 18:00.Prezentacja zawodników 20:00Pierwszy bieg 20:15!Ceny biletów na IMME:Trybuna główna – 50 złPozostała część stadionu (normalny) – 35 złPozostała część stadionu (ulgowy) – 25 złProgram A4 – 10złObowiązują karnety!Bilety zakupione w przedsprzedaży na pierwotny termin zachowują ważność!Bilety ulgowe przysługują: emerytom, rencistom, dzieciom powyżej 7-go roku życia, młodzieży szkolnej oraz studentom do 25-go roku życia (rocznik 1989) za okazaniem odpowiedniego dokumentu poświadczającego do ulgi, dzieci do lat 7 wstęp za darmo.Informujemy, że każda uprawniona do biletu ulgowego osoba będzie musiała poświadczyć możliwość korzysta z ulgi odpowiednim dokumentem (legitymacja szkolna, studencka itp.). Będzie to bezwzględnie sprawdzane przy wejściu na stadion!Na terenie stadionu przy Zbylitowskiej są zlokalizowane trzy ogródki gastronomiczne – chata grillowa za trybuną główną, namiot za pierwszym łukiem oraz punkt przy bramach wejściowych od strony parku. Sprzedawane w nich będą napoje w tym piwo oraz potrawy z grilla. Na stadionie obowiązywać będzie bezwzględny zakaz spożywania piwa poza tymi trzema miejscami.Informujemy, iż park maszyn dla Kibiców po zakończonych zawodach będzie zamknięty. Prosimy także o nie blokowanie bramy wjazdowej do parku maszyn.Dla wszystkich, którzy wezmą udział w zawodach, Unia Tarnów ŻSSA przyszykowała sporo ciekawych atrakcji dla Kibiców w każdym przedziale wiekowym.Dla najmłodszych Kibiców żużla będzie udostępniona dmuchana zjeżdżalnia oraz labirynt zupełnie za DARMO. Dla nieco starszych Kibiców na stadionie pojawią się motory z Moto Tarnów, pojazdy po tuningu, offroad oraz Speedway Nostalgia, czyli pokaz zabytkowych motorów żużlowych!Ponadto po zakończonych zawodach podium ze zwycięzcą zawodów udekoruje fantastyczny pokaz fajerwerków z podkładem muzycznym.Zapraszamy w piątek do Jaskółczego Gniazda. Razem zapełnijmy stadion.Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi - 22 sierpnia, godz. 20:15 – Tarnów, ul. Zbylitowska 3.
W środę Liga Juniorów w Częstochowie - W środowe popołudnie odbędzie się VIII runda Ligi Juniorów w Częstochowie. W zawodach poza gospodarzami wystąpią ekipy z Gdańska, Wrocławia, Leszna, Torunia, Zielonej Góry oraz drużyna Grupy Azoty Unii Tarnów.Po rozegranych dotąd sześciu rundach zawodnicy Jaskółek plasują się na przedostatnim miejscu w tabeli Ligi Juniorów niewiele tracąc do wrocławian. Do Częstochowy podopieczni Marka Cieślaka pojadą w składzie Ernest Koza, Damian Dąbrowski i Mateusz Borowicz.Jeśli tylko pogoda okaże się nieco bardziej łaskawa niż we wtorek w Tarnowie to zawody mogą być dosyć ciekawe. Pretendentami do triumfu są oczywiście gospodarze z Arturem Czają na czele. Ciekawie prezentuje się zestawienie Fogo Unii z będącym ostatnio w znakomitej dyspozycji Piotrem Pawlickim. Bardzo wyrównany skład posiadają zielonogórzanie z Kamilem Adamczewskim i Adamem Strzelcem, który w minionym sezonie reprezentował barwy Włókniarza.Początek zawodów zaplanowano na 16:30.Awizowane składy:Grupa Azoty Unia Tarnów1. Ernest Koza2. Damian Dąbrowski3. Mateusz Borowicz22.Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk4. Dominik Kossakowski5. Patryk Beśko6. Aureliusz Bieliński23.Betard Sparta Wrocław7. Patryk Dolny8. Patryk Malitowski9. Mike Trzensiok24.KantorOnline Viperprint Włókniarz Częstochowa10. Artur Czaja11. Oskar Polis12. Hubert Łęgowik25.Fogo Unia Leszno13. Piotr Pawlicki14. Bartosz Smektała15. Daniel Kaczmarek26.Unibax Toruń16. Dawid Krzyżanowski17. Paweł Wolender18. Oskar Fajfer27.SPAR Falubaz Zielona Góra19. Kamil Adamczewski20. Alex Zgardziński21. Adam Strzelec28.  
Świetny mecz Buczkowskiego dla Dackarny - Piraterna Motala poradziła sobie z Indianerną Kumla wygrywając w stosunku 48-42. Greg Hancock nie był dziś aż tak skuteczny jak nas wszystkich przyzwyczaił. Zdobył 5 punktów i 1 bonus. Na torze pojawił się 4 razy. Trzeba jednak zaznaczyć, że zanotował 2 defekty. Słabiej pojechał także drugi z liderów – Darcy Ward. Niespodziewanie najlepszym zawodnikiem Piratów był Linus Sundstrom, który wywalczył 12 punktów. Dla gości najlepiej zapunktował powracający do wysokiej dyspozycji Kenneth Bjerre. Piraterna po sezonie zasadniczym zajęła 2 miejsce. Piraterna Motala - 48 1. Greg Hancock - 5+1 (d,2*,3,d) 2. Linus Sundstroem - 12 (1,3,3,3,2) 3. Chris Holder - 9+3 (1,2*,3,2*,1*) 4. Bjarne Pedersen - 5+1 (0,3,2*,w) 5. Darcy Ward - 6 (d,1,3,2) 6. Fredrik Engman - 6+1 (2*,2,0,2) 7. Simon Gustafsson - 5 (3,1,1,u) Indianerna Kumla - 42 1. Fredrik Lindgren - 4+2 (2*,0,2*,0) 2. Kenneth Bjerre - 11+1 (3,1,3,1*,3) 3. Piotr Protasiewicz - 5+1 (2*,d,2,1) 4. Antonio Lindbaeck - 7 (3,2,1,1,0) 5. Niels Kristian Iversen - 9 (3,1,2,3,t) 6. Mikael Max - 4 (1,0,0,0,3) 7. Joel Andersson - 2 (0,1,-,1) Bieg po biegu: 1. Bjerre, Lindgren, Sundstroem, Hancock (d) 1:5 2. Gustafsson, Engman, Max, Andersson 5:1 (6:6) 3. Lindbaeck, Protasiewicz, Holder, Pedersen 1:5 (7:11) 4. Iversen, Engman, Andersson, Ward (d) 2:4 (9:15) 5. Sundstroem, Lindbaeck, Gustafsson, Max 4:2 (13:17) 6. Pedersen, Holder, Bjerre, Lindgren 5:1 (18:18) 7. Sundstroem, Hancock, Lindbaeck, Protasiewicz (d) 5:1 (23:19) 8. Holder, Pedersen, Iversen, Max 5:1 (28:20) 9. Bjerre, Lindgren, Ward, Engman 1:5 (29:25) 10. Hancock, Iversen, Gustafsson, Max 4:2 (33:27) 11. Max, Engman, Andersson, Gustafsson (u) 2:4 (35:31) 12. Ward, Protasiewicz, Bjerre, Pedersen (w/2min) 3:3 (38:34) 13. Sundstroem, Holder, Lindbaeck, Lindgren 5:1 (43:35) 14. Iversen, Ward, Protasiewicz, Hancock (d) 2:4 (45:39) 15. Bjerre, Sundstroem, Holder, Lindbaeck (Iversen - t) 3:3 (48:42) Po bardzo zaciętym spotkaniu Dackarna Malilla okazała się lepsza od Rospiggarny Hallstavik. Gospodarze wygrali zaledwie 2 punktami, 46 do 44. Bardzo dobre spotkanie zaliczył Krzysztof Buczkowski, który zdobył 13 punktów i 2 bonusy. O sile Dackarny stanowiło dziś 3 zawodników. Nicki Pedersen (18 punktów), Michel Jepsen Jensen (9+1) i Krzysztof Buczkowski zdobyli aż 40 punktów z 46 całej drużyny. Dackarna Malilla - 46 1. Nicki Pedersen - 18 (3,3,3,3,3,3) 2. Joonas Kylmaekorpi - 1+1 (0,0,-,1*,0) 3. Michael Jepsen Jensen - 9+1 (2*,0,2,3,2) 4. Aleksandr Łoktajew - ZZ 5. Krzysztof Buczkowski - 13+2 (2,3,2*,3,0,2*,1) 6. Dennis Andersson - 3 (w,d,0,3) 7. Viktor Palovaara - 2 (1,1,0,0) Rospiggarna Hallstavik - 44 1. Andreas Jonsson - 13+1 (1*,3,2,2,3,2) 2. Maciej Janowski - 9+2 (2,1*,3,1*,2,0) 3. Kim Nilsson - 2+1 (0,0,1*,1) 4. Timo Lahti - 7+1 (1,3,1,1*,1) 5. Mads Korneliussen - ZZ 6. Chris Harris - 9+1 (3,2*,2,2,d) 7. Jonas Davidsson - 4+2 (2*,1,0,1*) Bieg po biegu: 1. Pedersen, Janowski, Jonsson, Kylmaekorpi 3:3 2. Harris, Davidsson, Palovaara, Andersson (u/w) 1:5 (4:8) 3. Pedersen, Jensen, Lahti, Nilsson 5:1 (9:9) 4. Jonsson, Buczkowski, Davidsson, Andersson (d) 2:4 (11:13) 5. Lahti, Harris, Palovaara, Kylmaekorpi 1:5 (12:18) 6. Buczkowski, Jonsson, Janowski, Jensen 3:3 (15:21) 7. Pedersen, Buczkowski, Lahti, Nilsson 5:1 (20:22) 8. Janowski, Jensen, Kylmaekorpi, Davidsson 3:3 (23:25) 9. Buczkowski, Jonsson, Janowski, Andersson 3:3 (26:28) 10. Pedersen, Harris, Lahti, Palovaara 3:3 (29:31) 11. Andersson, Harris, Davidsson, Palovaara 3:3 (32:34) 12. Jensen, Janowski, Nilsson, Buczkowski 3:3 (35:37) 13. Jonsson, Jensen, Lahti, Kylmaekorpi 2:4 (37:41) 14. Pedersen, Buczkowski, Nilsson, Harris (d) 5:1 (42:42) 15. Pedersen, Jonsson, Buczkowski, Janowski 4:2 (46:44) Nie udało się dokończyć meczu w Eskilstunie. Po rozegraniu 7 wyścigów, kolejny raz tego dnia zaczął padać deszcz i zdecydowano na odwołanie zawodów. Na tamten moment Martin Vaculik miał na koncie 2 punkty i 1 bonus.
Uczestnicy IMME - Emil Sajfutdinow - Imię i nazwisko: Emil Sajfutdinow Data urodzenia: 26.10.1989 Kluby: Polska: Unibax Toruń Szwecja: Elit Vetlanda SEZONY W ENEA EKSTRALIDZE: 7 KLUBY W POLSCE: Polonia Bydgoszcz 2006-12, Włókniarz Częstochowa 2013, Unibax Toruń 2014 ŚREDNIA BIEGOPUNKTOWA W KARIERZE W ENEA EKSTRALIDZE: 2,056 SUMA PUNKTÓW W KARIERZE W ENEA EKSTRALIDZE: 817 SUMA WYŚCIGÓW W KARIERZE W ENEA EKSTRALIDZE: 426 Największe osiągnięcia: Indywidualne Mistrzostwa Świata – brąz (2009) Indywidualne Mistrzostwa Świata Juniorów – złoto (2007, 2008) Indywidualne Mistrzostwa Rosji Juniorów – złoto (2005), srebro (2007) Mistrzostwa Rosji Par – złoto (2005), brąz (2007) Liga Polska – brąz (2006) Liga Rosyjska – złoto (2005, 2007) Adres oficjalnej strony internetowej: http://emilracing.com Emil Sajfutdinow urodził się 26 października 1989 w Saławacie. Do Polski trafił w 2006 roku za poleceniem Andreasa Jonssona. Młody Rosjanin już wtedy wykazywał ogromne umiejętności a rozpoczęcie współpracy z Tomaszem Suskiewiczem pozwalało mu na regularne ich rozwijanie. W 2007 roku zdobył tytuł Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów, a rok później jako pierwszy zawodnik go obronił. Emil dołączył też do wąskiego grona zawodników, którzy w swoim debiucie wygrywali zawody Grand Prix, a uzyskując status pełnoprawnego uczestnika cyklu w 2009 roku stał się najmłodszym stałym uczestnikiem GP w historii. W tym właśnie sezonie zdobył w Grand prix brązowy medal. Talent Emila wciąż się rozwija i obecnie jest jednym z najbardziej cenionych żużlowców na świecie. Na żużlu startuje także jego starszy brat Denis, ale bez większych sukcesów.
Uczestnicy IMME - Adrian Miedziński - Imię i nazwisko: Adrian MiedzińskiData urodzenia: 20.08.1985Kluby:Polska: Unibax ToruńSzwecja: Vargarna NorrköpingSEZONY W ENEA EKSTRALIDZE: 13KLUBY W POLSCE: Unibax Toruń 2002-14ŚREDNIA BIEGOPUNKTOWA W KARIERZE W ENEA EKSTRALIDZE: 1,714SUMA PUNKTÓW W KARIERZE W ENEA EKSTRALIDZE: 1656SUMA WYŚCIGÓW W KARIERZE W ENEA EKSTRALIDZE: 1098Największe osiągnięcia:Drużynowe Mistrzostwa Polski – złoto (2001, 2008), srebrny (2003, 2007, 2009, 2013), brąz (2010, 2012)Drużynowe Mistrzostwa Świata – złoto (2009, 2010)Drużynowe Mistrzostwa Świata Juniorów – złoto (2006)Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwa Polski – złoty (2005), srebrny (2003, 2006)Mistrzostwa Polski Par Klubowych – złoto (2004, 2008, 2010)Młodzieżowe Drużynowe Mistrzostwa Polski – złoto (2004,2005)Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Par Klubowych – brąz (2004)Adres oficjalnej strony internetowej:www.adrianmiedzinski.plAdrian Miedziński urodził się 20 sierpnia 1985 roku w Toruniu. Licencje uzyskał w barwach toruńskich Aniołów latem 2001 roku. W lidze zadebiutował już na początku kolejnego roku, zdobywając w debiutanckim spotkaniu jeden punkt. Adrian Miedziński należy do czołówki polskich żużlowców. W swojej karierze zdobywał liczne medale w zawodach krajowych jak i międzynarodowych. Do Jego największych sukcesów zaliczyć należy z pewnością dwa złote medale Drużynowych Mistrzostw Świata, które wywalczył z Reprezentacją Polski w 2009 i 2010 roku. W polskiej lidze aż ośmiokrotnie z drużyną toruńską sięgał po medale Drużynowych Mistrzostw Polski w tym dwa razy po złote. Indywidualnie w 2005 roku był Młodzieżowym Indywidualnym Mistrzem Polski. W poprzednim sezonie triumfował w Toruniu na MotoArenie w finałowej rundzie Grand Prix. Miedziak od początku sportowej kariery związany jest z klubem Torunia.  
Jutro 14 kolejka Elitserien - Już jutro odbędzie się ostatnia kolejka sezonu zasadniczego w Elitserien. O pozycję lidera po rondzie zasadniczej walczą Elit Vetlanda, Piraterna Motala i Rospiggarna Hallstavik. W składach awizowanych brak Janusza Kołodzieja, natomiast znajduje się oczywiście Greg Hancock. Rywalem Piraterny będzie bardzo mocna drużyna Indianerny Kumla. Obie drużyny w ostatnich kolejkach spisują się bardzo dobrze. Będzie to z pewnością zacięty mecz. Indianerna co prawda jest pewna play-offów, a nie ma szans na pozycję w pierwszej dwójce, ale wygrana z Mistrzem Szwecji to zawsze spory prestiż. Piraterna Motala: 1. Greg Hancock2.Linus Sundström3. Chris Holder4. Bjarne Pedersen5. Darcy Ward6. Fredrik Engman7. Simon Gustafsson Indianerna Kumla: 1. Fredrik Lindgren2. Kenneth Bjerre3. Piotr Protasiewicz4. Antonio Lindbäck5. Nils- Kristian Iversen6. Mikael Max7. Joel Andersson Drużyna Vargarny Norrkoeping uda się jutro do Eskilstuny na mecz z tamtejszą Smederną. Z numerem 3 w składzie gości znajduje się Martin Vaculik. Będzie to bardzo ważne spotkanie, bowiem drużyna, która przegra to spotkanie nie awansuje do czołowej szóstki Elitserien, która walczyć będzie o medale. W zespole Wilków wciąż brakuje Petera Kildemanda, który nie wyleczył urazu. Mimo to Martina i spółkę stać z pewnością na dobrą jazdę w Eskilstunie. Smederna Eskilstuna: 1. Grzegorz Zengota 2. Kenni Larsen 3. Paweł Przedpełski 4. Oliver Berntzon 5. Peter Karlsson 6. Mikkel Michelsen 7. Magnus Zetterstroem Vargarna Norrkoeping: 1. Jason Doyle 2. Pontus Aspgren 3. Martin Vaculik 4. Daniel Davidsson 5. Adrian Miedziński 6. Tomasz Gapiński 7. Billy Forsberg Dackarna Malilla podejmie na własnym torze Rospiggarnę Hallstavik. W Spotkaniu tym pojedzie Krzysztof Buczkowski. Nasz zawodnik prezentuje ostatnio wysoką formę przez co zyskał zaufanie szkoleniowca Dackarny. Dackarna Malilla: 1. Nicki Pedersen 2. Joonas Kylmäkorpi 3. Michael Jepsen Jensen 4. Alexandr Loktaev 5. Krzysztof Buczkowski 6. Dennis Andersson 7. Victor Palovaara Rospiggarna Hallstavik: 1. Andreas Jonsson 2. Maciej Janowski 3. Kim Nilsson 4. TImo Lahti 5. Mads Korneliussen 6. Chris Harris 7. Jonas Davidsson  
IMME w piątek o 20:15, zmiany na liście startowej - Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi (IMME), w związku z przełożeniem Grand Prix Łotwy z 16.08.2014 na 17.08.2014, odbędą się w Tarnowie 22.08.2014. Początek zawodów o godz. 20.15, prezentacja zawodników o godz. 20.00. Transmisja w nSport HD. W związku z zajętością terminów na liście startowej zaszły trzy zmiany. Za Nielsa Kristiana Iversena (Stal Gorzów), który ma obowiązek startu w lidze angielskiej, w IMME wystartuje Matej Zagar (Stal Gorzów). Za Michaela Jepsena Jensena (Kantoronline Viperprint Włókniarz Częstochowa), która ma obowiązek startu w lidze duńskiej, w związku z brakiem kolejnych zawodników zagranicznych w kadrze Klubu z Częstochowy (kontuzje Petera Kildemanda i Grigorija Laguty), do startu w IMME Zarząd Ekstraliga Żużlowa sp. z o.o. nominował z „dziką kartą” Emila Sayfutdinova (Unibax Toruń). Zawodnik wyraził zgodę na przyjęcie „dzikiej karty”. Za Pawła Przedpełskiego (Unibax Toruń), który został powołany do kadry narodowej na DMŚJ w Holsted, wystartuje Adrian Miedziński (Unibax Toruń). Rezerwowym z nr 17, w miejsce Mateusza Borowicza, będzie Ernest Koza (obaj Grupa Azoty Unia Tarnów). Nominacje do startu w IMME w terminie 22.08.2014 obejmują listę startową z 17.08.2014 z wyłączeniem ww. zmian. Lista startowa Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi: 1. Darcy Ward (Unibax Toruń). 2. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław). 3. Matej Zagar (Stal Gorzów). 4. Janusz Kołodziej (Grupa Azoty Unia Tarnów). 5. Jarosław Hampel (SPAR Falubaz Zielona Góra). 6. Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław). 7. Leon Madsen (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk). 8. Emil Sayfutdiov (Unibax Toruń). 9. Nicki Pedersen (Fogo Unia Leszno). 10. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów). 11. Adrian Miedziński (Unibax Toruń). 12. Przemysław Pawlicki (Fogo Unia Leszno). 13. Andreas Jonsson (SPAR Falubaz Zielona Góra). 14. Rune Holta (Kantoronline Viperprint Włókniarz Częstochowa). 15. Martin Vaculik (Grupa Azoty Unia Tarnów). 16. Artur Mroczka (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk). 17. Ernest Koza (Grupa Azoty Unia Tarnów). 18. Damian Dąbrowski (Grupa Azoty Unia Tarnów). Sędziuje Krzysztof Meyze. Komisarz Techniczny Ryszard Bryła. Ceny biletów na IMME: Trybuna główna – 50 zł. Pozostała część stadionu (normalny) – 35 zł. Pozostała część stadionu (ulgowy) – 25 zł. Program A4 – 10 zł. Obowiązują karnety na sezon 2014 (Unia Tarnów ŻSSA).
sklepik
Galeria zdjęć
FOT: Jarosław Kras
tarnow zuzel news
Udostępnij
Maciej Janowski wraca do Wrocławia - posumowanie startów w Unii


Maciej Janowski
spędził w Unii Tarnów ostatnie dwa sezony będąc jednym z liderów drużyny prowadzonej przez Marka Cieślaka. Transfer Magica do tarnowskiej drużyny był jednym z hitów sezonu transferowego 2011/2102. Wychowanek wrocławskiego klubu przez wielu uważany jest za jednego z najzdolniejszych zawodników młodego pokolenia w Polsce, a nawet na świecie.

Dwa spędzone sezony w tarnowskim zespole były dla Magica bardzo udane. Wrocławianin dobrze spisywał się w zawodach indywidualnych i drużynowych. Maciej Janowski zdobył z Unią Tarnów dwa medale Drużynowych Mistrzostw Polski – złoty i brązowy. Zarówno w sezonie 2013 jak i 2013 był jednym z liderów Jaskółek.

W sezonie 2012 zdobył z drużyną narodową złoty medal Drużynowych Mistrzostw Świata Juniorów na torze w Gnieźnie. Indywidualnie był drugim juniorem na świecie ustępując jedynie Michaelowi Jepsenowi Jensenowi. W Bydgoskim finale Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski w Bydgoszczy nie miał sobie równych triumfując trzeci raz w karierze. Był to trzeci złoty medal MIMP zdobyty przez zawodnika Unii Tarnów w historii tych zawodów.

Pod względem medalowym lepszy był dla Magica sezon 2013. Na wiosnę żużlowiec Unii Tarnów pewnie triumfował w finale Złotego Kask na torze w Rawiczu. Wraz z drużyną narodową Polacy triumfowali w praskim finale Drużynowego Pucharu Świata. Maciej Janowski był jednym z liderów ekipy Marka Cieślaka. Później wraz z Januszem Kołodziejem tarnowianie nie mieli sobie równych w gorzowskim finale Mistrzostw Polski Par Klubowych zdobywając złoty medal dla Jaskółek. Na zakończenie sezonu Magic stanął na najniższym stopniu podium finału Indywidualnych Mistrzostw Polski na domowym torze w Tarnowie.

Zarząd Unii Tarnów dziękuje również Grupie Azoty która była Głównym Partnerem Macieja Janowskiego  podczas startów w drużynie Jaskółek.


Mecze Macieja Janowskiego w barwach Unii Tarnów w sezonie 2012
9 IV Tarnów – Wrocław  6+3 (2*,2*,1*,1), wynik 61 – 29
15 IV Zielona Góra – Tarnów 2 (0,1,0,0,1), wynik 45 – 45
22 IV Tarnów – Częstochowa 6+2 (2,2*,1*,1), wynik 50 – 40
7 V Bydgoszcz – Tarnów 9+1 (3,2,1,1,2*), wynik 43 – 46
13 V Tarnów – Leszno 8+1 (2,1,2*,3,0), wynik 56 – 34
20 V Tarnów – Gorzów 8+1 (3,1,1,2*,1), wynik 56 – 44
3 VI Toruń – Tarnów 11+4 (w,2*,2*,3,2*,2*), wynik 43 – 47
10 VI Tarnów – Gdańsk 10+2 (2*,2*,3,3), wynik 63 – 27
17 VI Rzeszów – Tarnów 14+2 (3,1,2*,3,3,2*), wynik 42 – 48
24 VI Tarnów – Rzeszów 12 (3,2,3,3,1), wynik 55 – 34
1 VII Gdańsk – Tarnów 11+1 (t,2,3,2,2*,2), wynik 49 – 41
16 VII Tarnów – Toruń 4+1 (1,2*,0,1), wynik 50 – 40
23 VII Gorzów – Tarnów 7+3 (2,1,2*,1*,1*), wynik 49 – 42
5 VIII Tarnów – Bydgoszcz 7+2 (0,2*,2*,3), wynik 57 – 33
7 VIII Leszno – Tarnów 10+1 (1,2,0,2*,3,2), wynik 48 – 42
13 VIII Częstochowa – Tarnów 11+1 (3,3,1,2*,2,), wynik 40 – 50
20 VIII Tarnów – Zielona Góra 12+1 (3,3,2*,3,1), wynik 61 – 28
26 VIII Wrocław – Tarnów 7+1 (2*,2,2,1,0), wynik 43 – 47
9 IX Tarnów – Toruń 5+1 (1*,3,0,1,0), wynik 48 – 42
23 IX Toruń – Tarnów 8+2 (1*,0,2,0,3,2*), wynik 45 – 45
9 X Gorzów – Tarnów 9+1 (3,d,1*,2,3), wynik 47 – 42
14 X Tarnów – Gorzów 7 (3,1,0,3), wynik 51 – 39

15. miejsce w Enea Ekstralidze
Meczy: 18
Biegów: 89
I: 20
II: 36
III: 23
IV: 8
D: 0
U: 0
W: 1
T: 1
Punkty: 155
Bonusy: 27
Razem: 182
Śr/bieg: 2,045
Śr dom: 2,150
Śr wyjazd: 1,6959


Mecze Macieja Janowskiego w barwach Unii Tarnów w sezonie 2013
18 IV Tarnów – Leszno 12 (1,3,3,2,3), wynik 53 – 37
21IV Wrocław – Tarnów 4 (0,1,1,1,1), wynik 45 – 44
26 IV Toruń – Tarnów 5+1 (1,0,0,2,2*), wynik 57 – 33
28 IV Tarnów – Gorzów 8 (0,3,2,2,d,1), wynik 42 – 47
5 V Rzeszów – Tarnów 11+2 (2*,3,1,3,2*), wynik: 41 – 49
19 V Tarnów – Bydgoszcz 13+1 (3,3,2,3,2*), wynik 54 – 36
26 V Zielona Góra – Tarnów 11 (3,3,2,3,d,0), wynik 54 – 36
2 VI Tarnów – Zielona Góra 14+1 (3,2*,3,3,3), wynik 58 – 32
9 VI Gniezno Tarnów 5+1 (2,1,0,1*,1)wynik 50 – 40
16 VI Bydgoszcz – Tarnów 12+2 (3,2*,3,0,3,1*) wynik 49 – 41
30 VI Tarnów – Gniezno 10+2 (2*,3,1*,1,3), wynik 49 – 41
1 VII Tarnów – Częstochowa 11+1 (3,3,0,2*,3), wynik 54 – 36
7 VII Tarnów – Rzeszów 5+1 (0,0,2*,3,0) , wynik 53 – 37
21VII Gorzów – Tarnów 7 (t,3,0,3,1), wynik 55 – 35
28 VII Tarnów – Wrocław 12+2 (2,2*,2*,3,3), wynik 57 – 33
4 VIII Leszno – Tarnów 10 (0,2,3,2,3), wynik 44 – 46
15 VIII Częstochowa – Tarnów 6 (d,2,2,1,1), wynik 54 – 36
18 VIII Tarnów – Toruń 13 (2,3,2,3,3), wynik 50 – 40
1 IX Tarnów – Zielona Góra 10+1 (2,2*,1*,3,2),wynik 47 – 43
8 IX Zielona Góra – Tarnów 7+1 (2,1,1,2,1*),wynik 53 – 37
15 IX Tarnów – Częstochowa 10 (3,1,3,2,1),wynik 49 – 41
22 IX Częstochowa – Tarnów 9+2 (3,1*,1,2*,2,0),wynik 48 – 42

21. miejsce w Enea Ekstralidze
Meczy: 22
Biegów: 113
I: 36
II: 32
III: 27
IV: 14
D: 3
U: 0
W: 0
T: 1
Punkty: 199
Bonusy: 20
Razem: 219
Śr/bieg: 1,938
Śr dom: 2,236
Śr wyjazd: 1,655

unia-tarnow
Unia Tarnów Żużlowa Sportowa Spółka Akcyjna, ul. Zbylitowska 3, 33-101 Tarnów, tel/fax 014 633 02 01. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie, XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, Numer KRS: 0000112674, NIP: 993-02-93-610. Kapitał zakładowy 615 tys. PLN. Witryna unia.tarnow.pl oraz wszelkie zamieszczone na niej treści i zdjęcia stanowią własność Unia Tarnów ŻSSA. Kopiowanie treści zabronione pod rygorem odpowiedzialności określonej w ustawie z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631)
Copyright © unia.tarnow.pl 2013. All rights reserved
PROJEKT I WYKONANIE:
dudz1ok-design